Archive for Listopad, 2012

Ratunku, moje dziecko jest skate’m!

Kiedy dorastający syn zaczyna ubierać się w luźne, niedbałe ciuchy, nosić ogromną bluzę z kapturem i spodnie, które wydają się o trzy rozmiary za duże, to dla rodziców zazwyczaj ostatni moment, aby dowiedzieć się, kim są skejci i czym się zajmują w wolnym czasie. Wielu dorosłych ogarnia w tym momencie panika. Czy moje dziecko robi coś nielegalnego? A może niebezpiecznego? Czy powinniśmy z nim porozmawiać? To ostatnie na pewno, gdyż zawsze warto rozmawiać ze swoim dzieckiem i znać jego zainteresowania. Jednak jeśli zostało skate’m, oznacza to jedynie, że może wracać do domu z poobijanymi łokciami i kolanami, a niekiedy narażać się na nieco poważniejsze kontuzje. Także podczas uprawiania tego ekstremalnego sportu można bowiem zadbać o swoje bezpieczeństwo. Jazda na deskorolce czy rowerze połączona z akrobacjami jest zdecydowanie mniej kontuzjogenna, jeśli uprawiający ja młody człowiek jest zaopatrzony w dobrej jakości sprzęt zakupiony w profesjonalnym skateshopie oraz kask na głowę i ochraniacze na kończyny. Zatem nie ma co wpadać w panikę. Dużo lepiej będzie, jeśli rodzic odwiedzi razem z potomkiem najbliższy sklep dla skate’ów i kupi mu wymarzony sprzęt i akcesoria. Sklepy takie wyrastają jak grzyby po deszczu, więc ze znalezieniem odpowiedniego nie będzie najmniejszych trudności.

Grunt to wymiana doświadczeń

Wydaje się oczywiste, że mniej doświadczeni skejci korzystają z rad starszych kolegów, którzy dłużej zajmują się skateboardingiem. Ich doświadczenie jest bezcenne. Podpowiedzą, w jaki sposób wykonać konkretny trik, jak urozmaicić swój pokaz, a także bez litości wytkną wszelkie błędy czy niedoskonałości. Są również najbardziej cenionym źródłem informacji o najnowszych światowych trendach i technologiach stosowanych przy produkcji sprzętu wykorzystywanego w tej dziedzinie, gdyż na bieżąco śledzą wszelkie nowinki, aby natychmiast wypróbować je w praktyce. Doświadczeni i cenieni w środowisku skejci są niemal chodzącą reklamą tak deskorolek czy rowerów, jak i ubrań, równie istotnych podczas pełnej akrobacji jazdy. Sklepy dla skate’ów, które odwiedzają natychmiast stają się znane w środowisku, bo wszyscy chca przecież posiadać najnowocześniejszy i najlepszy sprzęt, a także wyglądać dokładnie tak, jak oni. Co więcej, znają oni takie miejsca, które są szczególnie dobrze zaopatrzone i nadążają za światowymi trendami, a dla skate’a znajomość lokalizacji takiego sklepu to niezwykle ważna sprawa, pozwalająca na rozwój i zaistnienie w grupie. Jest też gotów wydać każde pieniądze, by zdobyć wymarzony towar. Nic dziwnego, że skateshopy bardzo dbają o takich wiernych i zdeterminowanych klientów.

Kolorowy skate’owy zawrót głowy

Wizyta w bogato zaopatrzonym skateshopie każdego potrafi przyprawić o potężny zawrót głowy. Feeria barw, krojów, napisów na ubraniach porozmieszczanych na półkach lub wieszakach budzi zachwyt wszystkich, którzy zajrzą do takiego miejsca chociaż na chwilę. Markowe bluzy znanych producentów zaopatrzone w obowiązkowe kaptury wraz z obszernymi spodniami, których krok po odpowiednim założeniu zdaje się znajdować na wysokości kolan to jedynie przedsmak tego, co klient spragniony zakupów może w skateshopie wypatrzyć. Znajdują się tu także niezliczone modele koszulek, szortów, kurtek, czapek, jak również wszelkiego rodzaju akcesoriów zapewniających bezpieczeństwo podczas uprawianie tego ekstremalnego sportu. Najważniejszy oczywiście jest sam sprzęt. Do jego jakości, trwałości oraz marki prawdziwi skejci przywiązują największą wagę i potrafią przez długie tygodnie szukać idealnej deskorolki czy roweru, który spełni ich oczekiwania. Nic dziwnego – to wszak najistotniejsze atrybuty przynależności do tej grupy. Dobry sprzęt nie tylko zwiększa bezpieczeństwo, ale budzi uznanie i zazdrość innych, którym udało się znaleźć coś minimalnie gorszego. Lizą się najdrobniejsze szczegóły: konstrukcja, szerokość deski, mocowania kółek. Esteci zwracają także uwagę na wykończenie sprzętu, jego kolory i napisy.

Bez luźnych spodni ani rusz

Każdy początkujący skater na początku ma tylko deskę i marzenia. Snuje w głowie wizje akrobatycznych ewolucji na deskorolce, zapierających dech w piersiach trików, dzięki którym stanie się niemal ptakiem i zdobędzie uznanie w gronie podobnych sobie pasjonatów. Początkowo jedynie przygląda się wyczynom bardziej doświadczonych kolegów, ogląda godzinami zamieszczone w internecie filmy prezentujące umiejętności najbardziej znanych skaterów i w samotności, aby nie narazić się na kpiny, ćwiczy, ćwiczy, ćwiczy… Kiedy opanuje już podstawowe ewolucje postanawia pokazać się innym i otrzymać obiektywną ocenę swoich zdolności. Jak wszystkie początki i ten jest trudny, ale wszystkim wiadomo, że ćwiczenie czyni mistrza. Tygodnie poświęcone na mordercze i niebezpieczne treningi powoli zaczynają przynosić efekty, a młody skater czuje się coraz pewniej. Pewności siebie doda mu również odpowiedni strój: wygodny, obszerny i pozwalający na swobodę. Jego podstawę stanowią spodnie, buty i bluza. Może w tym celu skorzystać z doświadczeń innych członków grupy i odwiedzić jeden ze znanych im skateshopów. Sklepy tego rodzaju to raj dla wszystkich skate’ów. Znajdą tam nie tylko odpowiednie ubrania, ale również wszystkie inne gadżety i akcesoria, bez których uprawianie tego ekstremalnego sportu jest niemożliwe.

Subkultura z bogatymi tradycjami

Niektóre z polskich grup subkulturowych mogą się pochwalić bogatymi tradycjami, sięgającymi nawet lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Z pewnością do takich grup można zaliczyć skate’ów, zwanych też skaterami, znanych przede wszystkim z tego, że oprawiają ekstremalną jazdę na deskorolkach, rolkach lub rowerach. Jednak skateboarding to nie tylko rodzaj sportu, ale i cała otoczka towarzysząca tej aktywności, z której z czasem wytworzyła się specyficzna kultura, odróżniająca jej przedstawicieli od członków innych grup młodzieżowych. Należą do niej zwłaszcza takie elementy jak ubiór, styl życia, a także rodzaj słuchanej muzyki, z powodu której skejci bywają myleni z hip-hopowcami. Dla niewtajemniczonych różnice mogą być trudne do zauważenia, więc bardzo łatwo tutaj o pomyłkę, ale dla członków obu subkultur są one jasne i czytelne. Nie przeszkadza im to jednak zaopatrywać się w tych samych sklepach zwanych skateshopami, które oferują najrozmaitsze produkty, kultowe stroje i akcesoria, bez których prawdziwy skate czy hip-hopowiec nie może się obyć. To przede wszystkim markowy sprzęt sportowy, taki jak deskorolki, rowery czy rolki, ale i ciuchy, począwszy od bluz i koszulek, przez spodnie, a skończywszy także na ubraniach dla przedstawicielek płci pięknej identyfikujących się z tymi subkulturami.

Ciuchy nie tylko na deskę

Klientami sklepów ze specyficznie skrojoną odzieżą, charakterystyczną dla skate’ów oczywiście najczęściej są właśnie ci ostatni. Jednak ich bogaty asortyment przyciąga także rzesze innych osób, zainteresowanych albo samą jazda na deskorolce, a niekoniecznie związanych z subkulturą skate’ów, albo też po prostu takich, dla których luźne, jakby za duże o co najmniej kilka rozmiarów ubrania są atrakcyjne, bo wygodne i nie krępujące swobody ruchów podczas codziennych czynności. Wśród niezwykle bogatej gamy towarów możliwej do nabycia w skateshopie znajdą coś dla siebie nie tylko przedstawiciele płci męskiej. Okazuje się bowiem, że taki styl ubierania się bywa modny i często spotykany również wśród dziewcząt. Dlatego asortyment sklepu dla skate’ów bywa bardzo szeroki. Sklepy często proponują również okazyjne promocje oraz zniżki, warto więc polować na posezonowe okazje. Większość z nich posiada również swoje wirtualne oddziały, tak więc w sieci można zamówić ciuch czy koszulę, która akurat wzbudziła zainteresowanie. Kupowanie w ten sposób bywa równie wygodne, jak wygodne są ubrania skate’ów, dla których swoboda i komfort to podstawa. Równie ważna jest jednak moda, bo nawet w tak pozornie niedbałych ciuchach pojawiają się pewne trendy, do których poszczególni klienci przywiązują dużą wagę.

Czego skate szuka w sklepie?

Profesjonalny i dobrze wyposażony skateshop doskonale wie, jakich towarów szukają na półkach odwiedzający go klienci odziany w nieco zbyt luźne ubrania i z deskorolkami pod pachą. Ich specyficzny gust jest doskonale znany producentom odzieży przeznaczonej dla skateboardzistów. Nie każda marka może liczyć na takie samo uznanie w oczach młodych ludzi, którzy bywają krytyczni i wymagający. Ich opinia potrafi wynieść dana markę na szczyty popularności, ale i sprawić, że zostanie zignorowana. Dlatego dbanie o takiego klienta i znajomość jego upodobań jest szczególnie ważne. Sklepy dla skate’ów zapełniają swoje wnętrza najmodniejszymi w tej grupie bluzami, spodniami, kurtkami, a także innymi elementami stroju, takimi jak na przykład charakterystyczne czapeczki. Wbrew pozorom, ważne są tutaj drobiazgi, zwykle nie do odróżnienia dla osoby z zewnątrz, nie znającej danej subkultury. Liczy się odpowiedni krój, kolor, naszywka czy napis. Polscy skaterzy to grupa bardzo zróżnicowana: dla niektórych istotna jest ekstremalna jazda na desce, dla innych rodzaj słuchanej muzyki. Z myślą o nich wydawane są nawet specjalne magazyny, prezentujące osiągnięcia najlepszych deskorolkarzy, jak również specyfikę tej grupy. W dobrych skateshopach można zatem znaleźć wszystko, co skate’owi jest do życia potrzebne.

Wizerunek zakupione w sklepie

Przeglądając ofertę ubiorów, deskorolek i innych akcesoriów przydatnych do uprawiania skateboardingu warto pamiętać, że każdy sklep dla skate’ów w gruncie rzeczy nie zajmuje się sprzedażą towarów lecz przede wszystkim wizerunku. To właśnie w tym celu, aby jak najwyraźniej podkreślić przynależność do kultury skate’ów młodzi ludzie odwiedzają skateshopy i starannie dobierają elementy ubioru czy torby na deski. Wygląd jest jednym z najistotniejszych wyznaczników bycia przedstawicielem grupy, podobnie jak w przypadku każdej innej grupy, podkreślającej swoją odrębność. W przypadku skat’ów sklepy dbają o zapewnienie im profesjonalnego sprzętu, są miejscami, gdzie tworzy się swoista moda i ranking najmodniejszych w danym sezonie marek. Doświadczeni skejci (bo tak wygląda polska pisownia tego słowa) polecają sobie sprawdzone modne sklepy, wymieniają się spostrzeżeniami na temat poszczególnych typów deskorolek, rolek i marek strojów. Ich opinia jest podstawa popularności danego akcesorium, a inni doskonale wiedzą, co trzeba nabyć, aby ich wizerunek wpasowywał się w trendy i wywoływał podziw członków grupy. Odwiedzając skateshop pełen charakterystycznych luźnych bluz, koszulek, spodni i czapek warto zawsze pamiętać, że chodzi tutaj przede wszystkim o stworzenie własnego image’u i zyskanie uznania.

Najważniejsze atrybuty prawdziwego skate’a

Każda z funkcjonujących w społeczeństwie subkultur posiada cechy charakterystyczne tylko i wyłącznie dla niej, które pozwalają odróżnić jej członków od przedstawicieli innych grup. Do najważniejszych elementów subkultury zalicza się przede wszystkim wyznawane wartości i wizję świata, tworzące poglądy jej przedstawicieli i kształtujące ich zachowania. Bezpośrednio wiąże się z tym specyficzny styl ubierania, sposób spędzania czasu i rodzaj słuchanej muzyki. W przypadku grupy określanej jako subkultura skate’ów najistotniejszym atrybutem jest profesjonalna deskorolka, ponieważ akrobacje i karkołomne triki towarzyszące jeździe na desce to podstawowy sposób manifestowania swojej przynależności do grona skate’ów lub, jak niektórzy wolą skater’ów. Zarówno taką deskę, jak i odpowiedni do jazdy na niej strój nabywa się w specjalistycznych skateshopach, oferujących wszelkie akcesoria i ubiory niezbędne przy skateboardingu. Akrobatyczny charakter jazdy uprawianej przez skate’ów narzuca konieczność noszenia wygodnego, luźnego stroju, sprawiającego na pierwszy rzut oka wrażenie o kilka rozmiarów za dużego. To celowa stylizacja, pozwalająca na wygodne poruszanie się i nie krępująca ruchów. W skład stroju wchodzą buty, luźne spodnie i koszulki oraz niejednokrotnie charakterystyczne czapeczki z daszkiem.

Kilka rad dla zaniepokojonych rodziców

Rodzicom dorastających nastolatków nie brakuje powodów do niepokoju. Ich dziecko zmienia się w błyskawicznym tempie pod każdym możliwym względem. Zaczyna się inaczej wyrażać, spotyka się z nowymi, nie zawsze akceptowanymi przez rodziców znajomymi, coraz więcej czasu spędza poza domem. Szczególnie spektakularne są zmiany dotyczące wyglądu i zachowania, zwłaszcza jeśli nastolatka zafascynuje jedna z subkultur. Wielu rodziców obawia się tego momentu, a poradniki niejednokrotnie tylko wzmagają niepokojące wyobrażenia na temat tego, co i z kim potomek robi w wolnym czasie. Zmniejsza się również zakres rodzicielskiej kontroli, a próby sprawdzania aktywności dziecka napotykają na ostry opór oraz bunt. Co robić, kiedy nastolatek któregoś dnia pojawi się w domu w luźnej bluzie z kapturem, spodniach z krokiem na wysokości kolan, czapeczce z daszkiem i zażąda deskorolki? Czy to oznacza, że wplątał się w jakieś nieciekawe towarzystwo i należy go czym prędzej odwieść od takich pomysłów? Niekoniecznie. Najprawdopodobniej oznacza to bowiem, że stał się skate’m, czyli członkiem grupy pasjonującej się akrobatyczną jazdą na deskorolkach. To znak, że pora na wizytę w sklepie dla skate’ów. Rozmowa przy zakupach w skateshopie pozwoli bliżej poznać zainteresowania dziecka i zachować z nim dobry kontakt.